poniedziałek , 5 grudzień 2022

Koszalin Retro Games Show 2015 [relacja]

CBM 3032 - jeden z piękniejszych egzemplarzy wystawy komputerów w KoszalinieW dniach 14-15 listopada 2015 r. w Gimnazjum nr 11 przy ul. Sportowej 19 w Koszalinie miała miejsce druga edycja Koszalin Retro Games Show. Wydarzenie cieszyło się ogromnym zainteresowaniem ze strony mieszkańców miasta. Wystawiono łącznie ponad 130 stanowisk komputerowych i konsolowych do grania oraz kilkadziesiąt kolejnych eksponatów, m.in. z zasobów Koszalińskiego Muzeum Elektroniki Komputerowej ELKON. Na przybyłych czekała sala gimnastyczna i korytarz pełne zabytkowych komputerów i konsol, a także stołówka, w której prężnie działała sekcja gier planszowych.

Dzień drugi

Tłumy odwiedzających podczas Koszalin Retro Games Show 2015Niedzielny poranek rozpoczął się dość ospale. Początkowo wśród organizatorów imprezy i wystawców wkradł się niepokój dotyczący możliwej niskiej frekwencji ze strony mieszkańców Koszalina. Ci jednak nie zawiedli. Po dwóch godzinach sala gimnastyczna Gimnazjum nr 11 pękała w szwach. Żądni zabawy i wrażeń starsi i młodsi zapewne przybyli na Koszalin Retro Games Show prosto z tutejszej giełdy bądź z kościoła. Frekwencja przerosła wszystkich najśmielsze oczekiwania. Kto wie, może wpływ na to miała m.in. wzmianka o imprezie w szczecińskiej Kronice dzień wcześniej?

Turniej w grę Road FighterO 11:00 rozpoczął się pierwszy turniej. Przedmiotem zainteresowania była gra Dyna Blaster. W szranki stanęło czterech najmłodszych uczestników w wieku do lat dziesięciu. Zwycięzcą okazał się Andrzej, który rzutem na taśmę pokonał Huberta jednym punktem. W nagrodę otrzymał puchar ufundowany przez dyrektora placówki.

ThunderCats wczytywany na C64 z oryginalnej kasetyJednym z najważniejszych punktów imprezy była wystawa retro maszynek. Sprawiała ona ogromne wrażenie. Nie sposób wymienić wszystkich komputerów i konsol, jakie prezentowały swoje wdzięki i walory podczas drugiej edycji Koszalin Retro Games Show. Warto jednak wspomnieć o jedynym zachowanym egzemplarzu Mery 7957 WM i Karata 2, rarytasowych Mazoviach i prototypie Elwro 804 Junior PC. Możliwość dotknięcia Meritum również była czymś wyjątkowym. Nie mogło zabraknąć Bosmana i Unipolbrita. Wśród maszyn firmy Commodore królowały dwa PET-y i Amiga 4000.

Kolejny turniej miał odbyć się na grę Crazy Taxi, jednakże ze względów technicznych wybrano Road Fighter. Pieczę nad sprawiedliwą rywalizacją sprawował Axi0maT. Przy pierwszym podejściu zdobyłem 20990 punktów, a na koniec poprawiłem swój rekord na 26900 i stałem się zwycięzcą turnieju. Drugie miejsce zajął Mateusz (21970 punktów), a trzecie Dawid (19640 punktów). W turnieju brali udział także: Mikołaj, Adam, Piotr, Bogdan, Franek i Hubert.

Harmonogram turniejów i inne plansze informacyjnePrawdziwe oblężenie przeżywała konsola Wii, na której ruszył niebawem turniej w grę Super Mario Maker. Długa kolejka (jak za czasów PRL-u!) nie zniechęcała najmłodszych do wzięcia udziału w rywalizacji. Dla mnie był to pierwszy kontakt z tą konsolą. Zresztą zanim wziąłem udział w niedzielnych turniejach, na rozgrzewkę przeszedłem całego Mario Brosa na klasycznym NES-ie. 🙂

Commodore 64 i International KarateBatalia o miano najlepszego gracza w SMM (pod czujnym okiem ramzesa64) toczyła się bardzo długo w systemie wiekowym. Młodsi mieli pod tym kątem zdecydowanie gorzej, ponieważ ich kolejka była trzykrotnie dłuższa, niż starszych. Celem było przejście czterech etapów pierwszego poziomu. Wraz z Olkiem, Krzysztofem i Konradem zakwalifikowałem się do finału. Podczas gry wzbudzałem sporo emocji, szczególnie u najmłodszych obserwatorów. Sam nie wiem, jakim cudem odnalazłem m.in. tajne dodatkowe życia.

W finale należało przejść bezbłędnie tylko jeden poziom wybranego przez ramzesa64 świata. Pozostali gracze nie widzieli planszy, w jaką grał rywal, albowiem telewizor był odwrócony w kierunku publiczności. Zacięta rywalizacja pozwoliła wyłonić zwycięzcę: V-12. Zdobyłem 50980 punktów i nieznacznie wyprzedziłem Olka (48070 punktów). Krzysztof zgarnął 5150 pkt., a Konrad zginął najszybciej, nabijając 3710 pkt. W nagrodę otrzymałem m.in. pamiątkowy obraz, który przygotował specjalnie z okazji 30. urodzin Mario Brosa jeden z mieszkańców Koszalina.

Rodzinne granie w stare gry. W tle kolejka do turnieju w Super Mario MakeraW oczekiwaniu na finał Super Mario Maker, wspólnie z Hubertem wziąłem udział w turnieju w grze Wojownicze Żółwie Ninja (Teenage Mutant Ninja Turtles: Turtles in Time w wersji na SNES-a). Zdobyliśmy łącznie 331 punktów i zajęliśmy pierwsze miejsce. Z racji tego, iż nagroda miała charakter lokalny (voucher), zdecydowaliśmy się ją przekazać Wojtkowi i Darkowi, którzy byli drudzy z 241 punktami. Na najniższym stopniu podium stanęli Weronika i Daniel (187), a niewiele mniej punktów (175) zdobyli Kacper i Paweł.

Wydarzenie powoli dobiegało końca. Sala gimnastyczna pustoszała. Nadszedł czas rozłączania sprzętu, robienia porządków i pożegnań. Nikt z pewnością nie wątpił w fakt, iż druga edycja Koszalin Retro Games Show zakończyła się dużym sukcesem.

Paweł Ruczko (V-12/Tropyx)
Szczecin, 23.11.2015 r.

Relacja w rozszerzonej wersji (napisana w kooperacji z KaiNem) ukazała się 31 grudnia 2015 r. w trzecim numerze magazynu dyskowego Hot Style.

Pełna galeria zdjęć z wydarzenia zostanie opublikowana w przyszłości.